Orgazm wielokrotny
Orgazm wielokrotny – kilka orgazmów, doświadczonych jeden po drugim, w ciągu kilkunastu - kilkudziesięciu sekund lub kilku minut.

Badania dowodzą, że 1/3 kobiet doświadczyła orgazmu wielokrotnego.
Orgazm wielokrotny jest możliwy dzięki temu, że kobiety długo pozostają w fazie plateau (silne podniecenie doświadczane bezpośrednio przed orgazmem). Kontynuacja pieszczot w trakcie i po orgazmie utrzymuje kobietę w fazie plateau i umożliwia doświadczenie kolejnych orgazmów.
Miriam Stoppard, specjalistka w dziedzinie seksuologii, opisała przypadki orgazmu wielokrotnego także u mężczyzn, którzy szczytowali od 2 do 9 razy pod rząd.






Wtajcie.miałam parę razy 2-3 orgazmy,jeden po drugimTylko z jednym facetem.Teraz jestem z tym „moim” ,ale w łóźku jest nuda.Z moich kumpelek zdna nic podobnego nie przeżyła.Nie wiem czy mam sie cieszyc?
Mam 2 ,czasem 3 orgazmy,ale jak sobie pomagam.Nie miałam 2 z facetem ,bez mojej pomocy
Hej. Ja miewam po 2 orgazmy, ale z kochankiem. Po trawce mogę mieć nawet 3, ale on nie daje rady.
Orgazm wielokrotny jest możliwy, choć kiedys było mi trudno w to uwierzyć:P
Myślę, że jest to sprawa indywidualna- w moim przypadku mam go praktycznie zawsze kochajac się w pozycjach umozliwiających „masaż” jednoczesnie łechtaczki, pochwy i stymulację analną.
Orgazm nastepuje „jeden z drugiego”, i z każdym nastepnym wydaje się jakby intensywniejszy… nie da sie tego opisać:P
Witam,moze ja cos powiem na ten temat,jestem facetem mam 57 lat i jestem zonaty 25 lat ale od 5 lat mam kochanke,ona jest juz babcią to jak my sie kochamy to ona potrafi miec w czasie jednego stosunku ok 40 min od 4 do 8 orgazmow to dla mnie nie zrozumiale, na początku naszej znajomosci to miała zaledwie raz a teraz? To nie do opisania, po tylu razach ona chce jeszcze! ale ja juz nie daje rady ,bo mamy na to tylko 2 godziny czsu i co wy na to? Kazimierz
Nie wiem czy problem tkwi w tym, że miałam kiepskich kochanków, ale raz zdarzyło mi się mieć 2 orgazmy podczas jednego stosunku. Jak dla mnie zakochanie jest o niebo lepsze od jakiegokolwiek orgazmu.
Mam wielokrotne orgazmy, ale tylko jak sama się do tego doprowadzę (przez stymulację łechtaczki). To jest odlot nie do opisania! Jak uprawiam seks z kochankiem (jestem samotna), to ani razu nie miałam orgazmu, choć było ekstra!!
I tak mnie nie pokonacie. Najwięcej orgazmów miałam 9 następujące jeden po drugim… To niesamowite uczucie. Za każdym razem mam przynajmniej 3. Mój mąż jest niesamowity i mówi, że jestem wyjątkowa. Dodam, że jest to mój jedyny partner i nie wyobrażam sobie mieć innego (po ślubie jesteśmy już 13 lat:))) ).
Pozdrawiam ZIMNE kobiety!!!
Ja mam partnera od ponad roku i teraz dopiero wiem czym jest orgazm mam nawet do 5-iu podczas jednego stosunku.jest bosko.
heh… to jest niewiarygodne ale tak jest:):):):) potrafię mieć 3-4 orgazmy podczas gdy mój mężczyzna pieści mnie języczkiem i potem gdy dochodzi do seksu potrafię mieć 7-11:):):):) cudownie:) na drugi dzień mam zakwasy bo nie da sie przy takim szczytowaniu nie spinać:):):) pozdrawiam !!:P
Niestety jesteśmy narodem zbyt leniwym by przeżywać piękno jakie nas otacza w sypialni!!!
Mamy czas na leżenie przed telewizorem godzinami ale na sprawianie sobie przyjemności raczej nie znajdujemy czasu dlaczego!? Przecież sex jest cudowną sferą intymności która w szczególny sposób łączy dwoje ludzi. Starając się, dajemy sobie poczucie spełnienia i tęsknoty, chcemy więcej i więcej ,chcemy doświadczać,smakować i czuć, nasze pracujące zmysły, prowadzące do niesamowitej rozkoszy. Do tego potrzeba tylko chęci!!! W swoim życiu, spotkałam, tylko jednego mężczyznę, któremu się chciało zadbać o kobietę. Mankament polegał na tym, że nie był gotowy jeszcze na związek i niestety nie jesteśmy razem choć lgnął do mnie bardzo. Od kilku lat jesteśmy w kontakcie telefonicznym i on bardzo chce być ze mną ale ja mam opory i nie spotkałam się jeszcze z nim bo nie chcę by był to związek czysto seksualny nie wiem czy mogę mu ufać i czy nie jest to tylko tęsknota do naszych przeżyć… Po nim, nie miąłam już nikogo. To z nim było mi tak cudownie że na samą myśl robi się gorąco!!! Jestem pewna że nie było by tylu rozstań poświęcając sobie czas z przyjemnością i z chęcią a nie z musu…Powinniśmy wzajemnie dbać o swoją seksualność ,o przyjemność, przyznam szczerze że bardzo podniecająco działa widok partnera podnieconego do granic możliwości i wtedy jest pięknie…
Witam wszystkich nie mam orgazmu pochwowego ale łechtaczkowy ale też jest cudowny i silny, jestem z mężem 14 lat i nie wyobrażam sobie innego mężczyzny w moim życiu ,ale po orgazmie łechtaczkowym mam jeszcze 3 orgazmy jak mąż robi mi palcówke mało nie oszaleje robi to tak dobrze zagina palce w sierodku to jest odjazdowe .Chciałam powiedzieć że orgazm łechtaczkowy jest też silny …pozdrawiam
Ja mam orgazmy wielokrotne, ale łechtaczkowe. Do pierwszego dochodzę długo, do kolejnych szybciej