DDA – Dorosłe dzieci alkoholików

14 lut, 2012 |

Alkohol wyniszcza organizm, ale również odciska piętno na psychice najbliższych, szczególnie dzieci. Poznaj cechy i objawy syndromu DDA u dorosłych dzieci alkoholików.

dda
Dzieci potrzebują spokoju oraz poczucia bezpieczeństwa. Te, które wzrastają w rodzinie, w której nadużywa się alkoholu, pozbawione są wszelkich najważniejszych aspektów, potrzebnych do spokojnego rozwoju.

W domach alkoholików rządzi alkohol, on również jest najważniejszy. Kieliszek jest najistotniejszym członkiem rodziny. Rodzice, którzy popadają w alkoholowy amok, często stają się agresywni i niebezpieczni w stosunku do dzieci. Dochodzi również do rękoczynów. Dzieci w takich domach żyją w ciągłym stresie i niepokoju. Boją się własnych rodziców, co ma destrukcyjny wpływ na ich psychikę.

Dzieci alkoholików wychowują się same, nie mają od kogo nauczyć się wzorców postępowania, czerpią przykłady do naśladowania z najbliższego otoczenia, co z całą pewnością nie jest dobre dla ich psychiki. Wszelkie odczucia, które były ich udziałem w dzieciństwie, powracają w życiu dorosłym.

DDA – Dorosłe Dzieci Alkoholików

Skrót DDA, oznacza dorosłe dzieci alkoholików, czyli takie, które wyrosły w domu, gdzie przynajmniej jedno z rodziców stale nadużywało alkoholu. W wieku dorosłym posiadają one ogromne problemy emocjonalne podyktowane spustoszeniem powstałym w dzieciństwie.

Dzieci z domów, które wolne są od wszelakich używek, wkraczają w dorosłe życie nauczone zasad postępowania oraz zachowania. Nie obce są im kontakty interpersonalne, ponieważ rodzice nauczyli je kooperacji z rówieśnikami oraz dorosłymi, rozmowy, dociekania swoich praw, mówienia o uczuciach. Obdarzyli dzieci zrozumieniem, ciepłem, a co najważniejsze, dali poczucie bezpieczeństwa.

Dzieci alkoholików wchodzą w życie pozbawione przygotowania do funkcjonowania w społeczeństwie. Jedyne wspomnienia jakie posiadają, czyli pijani rodzice, brak właściwej opieki, nie wnoszą niczego pozytywnego do życiowego bagażu. Dlatego z reguły osoby, które posiadają tak bolesne wspomnienia z dzieciństwa, są bardzo zakompleksione i zupełnie pozbawione wiary w siebie. Start w dorosłe życie z takim obciążeniem może mieć bolesne skutki.

Syndrom DDA

Syndrom DDA to nie tylko problemy z otaczającą rzeczywistością, utrudnione relacje z innymi ludźmi, ale również z samym sobą. Poczucie niższości towarzyszy większości dzieci alkoholików. Jest to niejako wpisane w ich psychikę. Nie potrafią nawiązywać kontaktów z innymi ludźmi, nie potrafią z nimi rozmawiać, często także okazywać uczuć oraz emocji. Dlatego też sporym problemem są związki partnerskie, które zazwyczaj są nieudane.

reklama

Dzieci alkoholików rosną w poczuciu winy, że to, co je otacza, jest wynikiem ich zachowania, spowodowane ich obecnością w świecie rodziców. Uważają, że są nikomu nie potrzebne, a co najistotniejsze dla ich przyszłości, że nie zasługują na miłość drugiej osoby. Według nich prawo do miłości nie jest im przeznaczone. W związku z tym nie potrafią kochać, ani tym bardziej zaufać nikomu, nawet osobie, która próbuje dostać się do ich świata. Jest to szczególnie bolesne dla osoby, która ma szczere intencje, niesie ze sobą ciepłe uczucia.

Dość często spotykany syndrom dda, to nadmierna lojalność wobec rodziców alkoholików. Dzieci alkoholików mają zazwyczaj ogromne poczucie odpowiedzialności oraz wierności wobec rodzica. Potrafią tłumaczyć rodzica z najbardziej perfidnych i pozbawionych uczuć zachowań. Mają bowiem tak duże poczucie winy skierowane na swoją osobę, że wszelkie konsekwencje zachowania rodziców przyjmują na siebie.

Czy mam syndrom DDA? – test

W Internecie można znaleźć dużo stron poświęconych testom dda, które pomagają w stwierdzeniu, czy syndrom dda dotyczy również nas. Są to jedynie testy poglądowe i dość ogólnie skonstruowane, dlatego też, jeśli szukamy konkretnego wsparcia i porady, najlepiej skorzystać z pomocy wykwalifikowanej osoby. Najbardziej wymierna będzie diagnoza postawiona przez terapeutę, który specjalizuje się w leczeniu współuzależnień.

Terapia DDA i grupy wsparcia

Czy z DDA można wygrać? To pytanie pojawia się często w umysłach osób będących pod wpływem tego syndromu, ale równie często w umysłach osób, którym nie jest obojętne dobro bliskiej osoby z dda.

Negatywne emocje, obarczone bólem wspomnień, nie pomagają w codziennym funkcjonowaniu, piętno przeszłości, która odcisnęła swój ślad na psychice dziecka, powraca wciąż w życiu dorosłym. Jest to swoista niewola psychiczna, spod której nie ma często możliwości wydostania się. Ratunku i wsparcia można poszukiwać w grupach wsparcia pod nazwą DDA, które wywodzą się od AA ( Anonimowi Alkoholicy).

Pierwsze grupy wsparcia DDA powstały w Polsce w 1986 roku. Teraz spotkania odbywają się praktycznie w każdym większym mieście. Grupy DDA tworzone są po to, aby osoby zagubione mogły dzielić się swoimi wspomnieniami oraz doświadczeniami, zwłaszcza tymi bolesnymi, trudnymi. Szczególnie, że w jednym miejscu spotykają się osoby, którym towarzyszą podobne emocje oraz stan ducha. Łączy je specyficzna więź, zrozumiała tylko dla osób, które przeżyły w przeszłości tak ogromną traumę.

Każdy obarczony syndromem DDA musi przede wszystkim polubić samego siebie, a najlepiej szczerze pokochać. Nie jest to proste, ale temu służą grupy wsparcia. Dobrym pomysłem na ulepszanie życia, krok po kroku, jest robienie planów. Na początek, na dzień dzisiejszy. Jest to 24 godzinny plan, który nosi nazwę tylko dzisiaj. Są to 24 godziny, które należy przeżyć dobrze, szczęśliwie.

Można sobie zaplanować między innymi, że tylko dzisiaj będę szczęśliwą osobą, i nie będę negować tego stanu. Tylko dzisiaj będę osobą zdecydowaną i niczego nie będę się bać. Tylko dzisiaj będę bardzo zrelaksowania, wszelkie smutki zostawię na jutro. Tylko dzisiaj nie będę szukać winnych w innych oraz w sobie samej. Tylko dzisiaj wszystko sobie zaplanuję i podejmę się realizacji postawionych zadań, a do tego, sprawią mi one przyjemność. Tylko dzisiaj zdam się na dobry los i poczekam, jaką miłą niespodziankę mi przyniesie.

Taki rodzaj planowania jest oczyszczający dla psychiki osoby z DDA. Samo poczucie, że mają wpływ na swoje życie, mogą je dowolnie kształtować oraz przeżywać, jest budujący i dający poczucie stabilizacji. Każdy ma prawo być szanowany i traktowany na równi przez innych. Każdy ma prawo do szczęścia i radości z dnia codziennego.

Osoba z syndromem DDA musi przede wszystkim pozbyć się poczucia winy. Jest to bardzo ciężki proces, wymagający powrotu do dzieciństwa oraz do bolesnych wspomnień, ale warto, ponieważ tylko taka podróż w przeszłość pozwoli na udaną wyprawę w przyszłość. Walka o dziecko, które utknęło w bólu przeszłości, pozwoli na uwolnienie dorosłego zamkniętego w więzach przeszłości. Nowe, lepsze życie jest możliwe, ale najpierw trzeba uwolnić ból, nazwać go i pozwolić mu odejść.

W wielu postach, na blogach DDA można spotkać osoby, które żyją z syndromem DDA i czerpią z niego siłę. Nawet złe wspomnienia potrafią zatem być dobrą nauką na przyszłość, bardziej wyczulić na pewne aspekty, może również bardziej docenić samo życie i jego wartość. DDA nie musi być zatem wyrokiem, może być bardzo trudną, ale mądrą szkołą życia. Najważniejsze, aby wszelkie złe wspomnienia przełożyć na mądre postępowanie w teraźniejszości. Ci, którzy potrafią wyrwać się z objęć syndromu, nie poddają się woli alkoholu, nie powielają historii rodziców, mogą czuć się wygrani, a już na pewno o wiele silniejsi, aniżeli dziecko, którym byli w przeszłości.

Dodaj komentarz!