Cafeteria.pl

Blog

Stres

Stres wywołuje zmiana pracy, poród, relacje interpersonalne. Wszystko bezpośrednio przekłada się na nasze samopoczucie. Poznaj skalę oceny wydarzeń życiowych oraz ich związek ze zdrowiem.

stres

Podstawy naukowe badania stresu

W 1967 roku psychiatrzy Thomas Holmes i Richard Rahe opracowali skalę 43 wydarzeń życiowych, którą wolontariusze uszeregowali według tego, jak wielkiego przystosowania wymaga każda sytuacja. Celem badań było ustalenie względnej siły działania sytuacji stresowych.

Przypisując określonemu bodźcowi odpowiednią wartość umowną jednostek stresu w skali od 0 do 100, powstał kwestionariusz Social Readjustment Rating Scale (SRRS), który później wypełniali ludzie przywiezieni na ostry dyżur do szpitali oraz osoby towarzyszące.

Okazało się, że osoby chore doświadczyły znacznie więcej stresujących wydarzeń w przeciągu roku poprzedzającego chorobę, niż osoby towarzyszące. Udowodniono wówczas statystyczny związek pomiędzy stresorami, a zapadalnością na choroby.

Indywidualne podejście

Trzeba pamiętać, że działanie niepożądane dla organizmu przynosi jedynie stres zbyt silny (przekraczający indywidualne możliwości adaptacyjne jednostki) lub zbyt długotrwały (patrz interpretacja).

Stres umiarkowany zwiększa możliwości radzenia sobie z wymaganiami adaptacyjnymi otoczenia, dzięki czemu umożliwia rozwój psychiczny. Wielu badaczy zjawiska określa go jako podstawowy czynnik rozwoju.
Koncepcje określające stres jako zawsze szkodliwy (przede wszystkim teoria wychowania bezstresowego Carla Rogersa) są uważane za największą pomyłkę naukowej psychologii.

Skala oceny stresujących wydarzeń życiowych

Zestawienie wydarzeń życiowych wg skali wyrażonej w jednostkach stresu:

1. śmierć małżonka: 100,
2. rozwód: 73,
3. separacja małżeństwa: 65,
4. uwięzienie: 63,
5. śmierć bliskiego członka rodziny 63,
6. poważny uraz lub choroba: 53,
7. zawarcie małżeństwa: 50,
8. zwolnienie z pracy: 47,
9. pogodzenie się z małżonkiem: 45,
10. przejście na emeryturę: 45,
11. poważna zmiana stanu zdrowia członka rodziny: 44,
12. ciąża: 40,
13. problemy seksualne: 39,
14. przybycie nowego członka rodziny: 39,
15. zmiana sytuacji zawodowej: 39,
16. zmiana sytuacji finansowej: 38,
17. śmierć bliskiego przyjaciela: 37,
18. zmiana rodzaju pracy: 36,
19. wzrost częstotliwości kłótni z małżonkiem: 35,
20. zaciągnięcie kredytu powyżej 300 000 złotych: 31,
21. egzekucja hipoteczna nieruchomości: 30,
22. zmiana obowiązków w pracy: 29,
23. wyprowadzenie się dziecka z domu: 29,
24. kłopoty z teściami: 29,
25. wyjątkowe osiągnięcie: 28,
26. podjęcie lub utrata pracy przez małżonka: 26,
27. początek lub koniec nauki w szkole: 26,
28. zmiana warunków mieszkaniowych: 25,
29. zmiana przyzwyczajeń: 24,
30. kłopoty z przełożonym: 23,
31. zmiana czasu lub warunków pracy: 20,
32. zmiana miejsca zamieszkania: 20,
33. zmiana szkoły: 20,
34. zmiana w sposobie spędzania wolnego czasu: 19,
35. zmiana w życiu religijnym: 19,
36. zmiana w życiu towarzyskim: 18,
37. zaciągnięcie kredytu poniżej 300 000 złotych: 17,
38. zmiana pór snu: 16,
39. zmiana w spotkaniach z rodziną: 15,
40. zmiana zwyczajów żywieniowych: 15,
41. wakacje: 13,
42. święta: 12,
43. drobne naruszenie prawa: 11.

Jak interpretować wyniki?

Należy zsumować wyniki wszystkich wydarzeń życiowych i nie ma znaczenia, czy wydarzenie było pozytywne czy negatywne, liczy się liczba życiowych zmian w ciągu ostatniego roku. Przekroczenie 150 jednostek oznacza ryzyko zapadnięcia na chorobę somatyczną [1] w ciągu 2 najbliższych lat. Przy czym:

  • poniżej 150 jednostek stresu – znikome ryzyko,
  • 150 – 199 jednostek stresu – 37% szansy,
  • 200 – 299 jednostek stresu – 51% szansy,
  • powyżej 300 jednostek stresu – 79% szansy.

Jeśli żyjemy w stresie od kilku lat szansa na negatywne skutki zdrowotne będzie większa.

Czy 300 jednostek to wyrok?

Wszystko zależy od umiejętności radzenia sobie ze stresem. Sposoby uwalniania się od stresu obejmują trzy płaszczyzny życiowe: środowisko, zachowanie oraz stosunek do siebie i innych. W dużej mierze sprowadzają się do prostych czynności polegających na określeniu źródeł stresu, powodów frustracji, życiowych priorytetów oraz relaksu. Kluczem jest zrozumienie tych prostych prawd i umiejętność zastosowania ich w praktyce.

Kobiety zwykle lepiej radzą sobie ze stresem niż mężczyźni, choćby dając wyraz emocjom w rozmowie z przyjaciółką, czy przez płacz. Łatwiej narzucają sobie także zdrowszy styl życia, który sam w sobie jest zmianą, ale jednocześnie pozwala rozładować frustracje (np.: z powodu niezadowolenia z własnej figury).

Odpowiadając na pytanie, wszystko zależy od naszych umiejętności adaptacyjnych i chęci do zmian. Nie ma jednej recepty dla wszystkich, ale w kolejnym artykule przybliżymy skuteczne techniki zmniejszające stres.

[1] W psychologii to pojęcie odnoszące się do hipotez wyjaśniających powstawanie niektórych chorób, takich jak wieńcowa, wrzodowa, nadciśnieniowa, astma oskrzelowa, atopowe zapalenie skóry, alergie i wiele innych. Także w medycynie do chorób psychosomatycznych zalicza takie, które wywołały czynniki psychiczne m. in. jadłowstręt psychiczny i niektóre przypadki nadciśnienia tętniczego.

źródło: Harwardzka Encyklopedia Zdrowia Kobiety.

Królowa Południa | 30/04/2009

3 responses to “Stres”

  1. claudiaub68ns pisze:

    nigdy nie wiesz kiedy cie dopadnie.mnie dopadl po 7-miu latach badz 8miu a moze i wiecej.wiem jedno brak bliskiej osoby, ktora nas rozumie albo nie!!! nie musi nas rozumiec niech chociaz udaje i przy nas jest dotad dopoki wdrapiemy sie znow na sam szczyt pokonania jakiegokolwiek stresu.a samemu mozemy tylko spadac i spadac w dol.wolajac o pomoc.

  2. inna09 pisze:

    Na własnym przykładzie mogłabym odpowiedzieć że stres towarzyszy mi przez całe życie.Potrafię kilkanaście razy na dzień czuć się zestresowana…..Myślę że stres wiąże się bezpośrednio ze zmianami jakie towarzyszą w naszym życiu,ważne byśmy umieli sobie z nim poradzić a tu już bywa różnie:(
    Fajnie byłoby gdyby wynaleźli lekarstwo na stres………….

  3. puchal pisze:

    570 to dobry wynik ??? hm.. dziwie sie ze ja jeszcze zyje na tym swiecie….. ale coz jak to ktos powiedzial life is brutal..pozdrawiam ..metoda na stres.. nie przejmowac sie …zamykamy jakis okres w zyciu i zapominamy… rozpoczynamy nowy i nie wracamy do starego… bylo minelo… wiem moze to nie najlepsza metoda ale trzeba … pozdrawiam

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.