Dieta zone (strefowa)
Autorzy diety strefowej obiecują szczupłą sylwetkę i dobre samopoczucie poprzez dostarczanie organizmowi składników odżywczych w określonych proporcjach.

Założenia diety
Równowagę hormonów odpowiedzialnych za metabolizm ma wg autorów diety Barry’ego Searsa i Billa Lawrena, ma zapewnić większy udział białka kosztem węglowodanów w diecie codziennej.
Dieta przewiduje pięć posiłków ciągu dnia, spożywanych w odstępach czasu nie większych niż 5 godzin. Posiłki muszą zawierać tylko nienasycone kwasy tłuszczowe. Należy także pić wodę pół godziny przed posiłkiem.
Pokarmy podzielone są na 3 grupy pokarmów: białka (B), tłuszcze (T) i węglowodany (W), które stanowią cegiełki (porcje pokarmu składające się na posiłek). Codzienny jadłospis przewiduje kompozycje 11 cegiełek. Posiłki komponuje się samemu w oparciu o tabele. W każdej grupie pokarmów są dwie kategorie produktów: bardziej i mniej zalecane.
Dieta, ma charakter codzienny, a jej integralną częścią są regularne ćwiczenia fizyczne.
Zastrzeżenia specjalistów
Proporcje różnych grup pokarmów zaproponowane w diecie różnią się od tych ogólnie przyjętych na świecie, rekomendowanych przez powołane ku temu instytucje (np.: Instytut Żywności i Żywienia w Polsce).
Wg autora 40% energii powinno pochodzić z węglowodanów (norma 55-60%), 30% z tłuszczów (norma 30%) i 30% z białek (norma 12-14%).
Specjaliści uznali, że proponowany sposób żywienia przyczynia się do nadmiernego obciążenia nerek i podważają obietnicę jakoby dieta mogła zapewnić równowagę hormonalną (odsyłam do materiałów źródłowych). Ponadto ze względu na fakt, że zapewnia normalną porcję kalorii, dieta nie ma charakteru odchudzającego.
Z praktycznego punktu widzenia nasuwa się wniosek, że posiłki wymagają wiele zachodu i komponowane są z produktów drogich, co zapewne zwiększy wydatki na jedzenie.
Przykładowy jadłospis (1 dzień)
Śniadanie
2 tosty pełnoziarniste (2W) obtocz w 2 roztrzepanych jajkach (2B), a następnie opiecz. Jeden tost posmaruj 3 łyżeczkami masła (3T) i 1/2 łyżeczki miodu (1W), na to połóż plaster (30 g) chudego białego sera (1B) i przykryj drugim tostem.
II śniadanie
3 wafle ryżowe typu Sonko (3W) posmaruj 3 łyżkami rozgniecionego awokado (3T). Na każdym waflu połóż plaster (ok. 30 g) wędzonej polędwicy (3B).
Obiad
Łosoś (ok. 150 g) (3B) skrop sokiem z cytryny (1W) i łyżką oliwy z oliwek (2T) upiecz w folii. Zjedz z sałatką ze szklanki szpinaku (1W), pokrojonego pomidora (1W) i 2 posiekanych orzechów włoskich (1T).
Przekąska
ok. 100 g twardego tofu (1B) i czerwoną paprykę (1/2W) pokrój w kostkę, a następnie wymieszaj z łyżką keczupu (1/2W) i 1/2 łyżki oliwy z oliwek (1T). Zamiast papryki może być mały pomidor, ogórek „wąż” lub 1/2 główki sałaty.
Kolacja
1/2 opakowania (150 g) serka wiejskiego light (1B) wymieszaj z mandarynką podzieloną na cząstki (1W) i 4 posiekanymi orzechami pistacjowymi (1T).
Podsumowanie diety strefowej
Dieta w dużej mierze swą popularność za oceanem zawdzięcza pozyskaniem liderów opinii w postaci znanych gwiazd typu Cindy Crawford, Jennifer Aniston, Demi Moore, ale w ocenie polskich specjalistów wypada przeciętnie.
Zbyt wiele w niej obietnic bez pokrycia i mistycyzmu, a zbyt mało twardych danych. Sam fakt, że autor jest noblistą nie może przesądzać o skuteczności diety, która rekomenduje rozwiązania niespójne z obecnym stanem wiedzy.
Źródła:
Dieta Strefowa – autorzy: Dr Barry Sears, Bill Lawren.
Dieta albo cud. Test 42 diet. – praca zbiorowa – Fundacja PRO-TEST.
Instytut Żywności i Żywienia – strona internetowa: izz.waw.pl






Kilkakrotnie czytałam książkę „Dieta strefowa” i nie zgadzam się z opinią, że jest w niej zbyt wiele „mistycyzmu”, a zbyt mało „twardych danych”. Jest wręcz odwronie. Autor dowodzi swych tez nie „mistycyzmem”, lecz konkretnymi reakcjami biochemicznymi zachądzącymi w organizmie po spożyciu pewnych produktów. Dyskusyjna jest być może zbyt wysoka ilość białka – autor zakłada zapewne, że osoba stosująca dietę ma absolutnie zdrowe nerki. Ogromną zaletą tej pracy jest zwrócenie uwagi na szkodliwość pokarmów o wysokim indeksie glikemicznym (węglowodanowych śmieci)oraz na dobór odpowiednich kwasów tłuszczowych w diecie. Jest to dieta, do jakiej ewolucyjnie nasze organizmy są najlepiej przystosowane. Osobiście od lat odżywiam się w sposób zbliżony do proponowanego przez Searsa i zdrowie dopisuje mi w 100%.