Przesilenie wiosenne – jak sobie z nim radzić?

autor useria
3 razy czytano

Wiosna jest czasem przez nas mocno wyczekiwanym. Zrobi się wreszcie cieplej, nie będzie już mrozów i będziemy mieli zdecydowanie więcej słońca. Przesilenie wiosenne związane ze zmianą pory roku nie jest jednak czasem łatwym dla naszego samopoczucia. Jak sobie radzić ze skutkami przesilenia wiosennego?

Skutki przesilenia wiosennego dla organizmu

Każdy człowiek inaczej reaguje na zmiany zachodzące w pogodzie. Niektórzy znoszą to lepiej, inni gorzej. Najczęstszym objawem związanym z przesileniem jest syndrom zmęczenia wiosennego, który może przybierać różne formy — od lekkiego osłabienia po całkowitą apatię. Czasem dochodzą do tego ogólne dolegliwości bólowe — migrenowe bóle głowy, napięciowe bóle karku i pleców — a także zdecydowanie gorsze samopoczucie, którego przyczyny można doszukiwać się w mniejszej ilości naturalnego światła brakującego nam zimą.

Światło jest źródłem serotoniny — hormonu szczęścia, którego niedobór w miesiącach zimowych kumuluje się i daje o sobie znać właśnie wiosną. Innymi objawami są również alergie pyłkowe — szczególnie nasilone w marcu i kwietniu — zmniejszony apetyt spowodowany adaptacją metabolizmu do cieplejszej pory roku, a także zawroty głowy wynikające z wahań ciśnienia atmosferycznego. Można jednak tym dolegliwościom zaradzić w prosty, naturalny sposób.

Wpływ światła na nastrój

Słońce jest nam niezbędne do życia, ale także odpowiada za nasz nastrój. Promienie słoneczne dobrze na nas wpływają — stymulują syntezę witaminy D, regulują rytm dobowy, poprawiają nasze samopoczucie i sprawiają, że czujemy się lepiej. Warto jest więc wyjść na spacer, gdy pogoda dopisuje i świadomie cieszyć się słońcem — najlepiej w godzinach przedpołudniowych, gdy promieniowanie UV jest najmniej intensywne, a jednocześnie wystarczająco silne do produkcji witaminy D.

Obok samego światła, ruch sam w sobie także bardzo pozytywnie wpływa na produkcję hormonu szczęścia. Połączenie spaceru z ekspozycją na światło słoneczne to naturalna, bezkosztowa terapia, która działa skuteczniej niż suplementacja izolowanych substancji. Wystarczy 20–30 minut dziennie, aby odczuć poprawę samopoczucia.

Odpowiednia dieta w okresie przesilenia

Gdy dopada nas wiosenne zmęczenie, dobrze jest uzupełnić brakujące w organizmie witaminy i minerały. Właściwa dieta powinna pomóc w przywróceniu równowagi w rozchwianym po zimie organizmie. Należy uzupełnić dietę o witaminę A — odpowiedzialną za prawidłową regenerację błon śluzowych i skóry — witaminy z grupy B (szczególnie B6 i B12) wspierające układ nerwowy, witaminę C wzmacniającą odporność oraz witaminę E działającą antyoksydacyjnie.

Warto również zadbać o podstawowe składniki mineralne, jakimi są cynk — niezbędny dla prawidłowej odporności, wapń — odpowiadający za stan kości i zębów, fosfor — potrzebny do metabolizmu energetycznego, potas — regulujący ciśnienie krwi i magnez — wspierający układ nerwowy i mięśniowy.

Warto więc jeść takie produkty jak:

  • dynia — bogata w beta-karoten
  • nasiona słonecznika — źródło witaminy E i magnezu
  • orzechy — zawierają cenne kwasy tłuszczowe omega-3
  • gorzka czekolada (minimum 70% kakao) — wspiera produkcję endorfin
  • kiełki zbóż — koncentrat witamin z grupy B
  • drożdże piwne — naturalne źródło witamin i mikroelementów

Produkty mięsne oraz pełnoziarniste zdecydowanie wpływają korzystniej na nasze zdrowie i nastrój, ponieważ zawierają tryptofan — aminokwas niezbędny do produkcji serotoniny. Warto też w swojej diecie pamiętać o warzywach — kapuście (szczególnie kiszonej, będącej naturalnym probiotykiem), sałacie, pietruszce. Bardzo dobre są również ryby — zwłaszcza tłuste gatunki takie jak łosoś, makrela czy sardynki, które dostarczają kwasów omega-3 poprawiających nastrój.

Dwoje leżących ludzi

Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu

Ruch to zdrowie i w przypadku przesilenia wiosennego oraz jego skutków z pewnością jest on zalecany. Został wspomniany spacer, jednak warto pomyśleć także o zwiększeniu swojej aktywności poprzez uprawianie lekkich sportów. Czasem wystarczy wyjść na rower, albo zrobić kilka podstawowych ćwiczeń na świeżym powietrzu — skłonów, przysiadów, rozciągania. Pozwoli to na lepsze dotlenienie organizmu oraz pobudzenie go do działania.

Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu ma kilka zasadniczych korzyści. Po pierwsze, wysiłek fizyczny stymuluje produkcję endorfin — naturalnych substancji przeciwbólowych i poprawiających nastrój. Po drugie, przebywanie na zewnątrz zwiększa ekspozycję na światło dzienne, co reguluje rytm dobowy. Po trzecie, ruch poprawia krążenie krwi, co przekłada się na lepsze odżywienie tkanek i usuwanie toksyn. Powinno się więc zdecydowanie więcej czasu spędzać poza domem — nawet jeśli początkowo nie czujemy się na siłach, już krótka aktywność może przynieść wyraźną poprawę.

Regeneracja przez prawidłowy sen

Każdy organizm potrzebuje odpoczynku i snu i jest to niezależne od pory roku, jednak w przypadku przesilenia wiosennego szczególnie powinno się o tym pamiętać. Sen jest nam potrzebny do regeneracji sił, a także wzmocnienia organizmu — to właśnie podczas snu odbudowują się tkanki, konsoliduje pamięć i następuje detoksykacja mózgu.

Zmęczenie sprawia, że nasza odporność spada i jesteśmy bardziej narażeni na choroby — zwiększa się poziom kortyzolu (hormonu stresu), co negatywnie wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego. Bardzo ważna jest również regularność w naszym trybie życia — właściwa ilość godzin snu (optymalnie 7–9 godzin dla dorosłego), a także wietrzenie pomieszczeń przed snem oraz regularnie spożywane posiłki, najlepiej o stałych porach.

Warto zwrócić uwagę na higienę snu — unikanie niebieskiego światła z ekranów przed snem, zacienienie sypialni, utrzymanie odpowiedniej temperatury (około 18–20 stopni Celsjusza). Te pozornie drobne elementy mogą znacząco poprawić jakość regeneracji nocnej.

Dobrze jest pamiętać również o tym, że jeżeli będziemy się stosować do tych zasad przez cały rok, to o wiele łatwiej będziemy znosili wszelkie zmiany w pogodzie, a wiosenne przesilenie nie będzie nam straszne. Regularne nawyki — zarówno żywieniowe, ruchowe jak i dotyczące snu — tworzą stabilną bazę, która pozwala organizmowi elastycznie reagować na wyzwania zewnętrzne, w tym na sezonowe wahania nastroju i energii.

podobne artykuły

zostaw komentarz