Kalendarzyk małżeński – metoda naturalna
Kalendarzyk małżeński to tzw. metoda Ogino – Knausa, czyli naturalna metoda planowania rodziny. Opiera się na założeniu, że u zdrowej kobiety cykl miesięczny przebiega w sposób prawidłowy (cykl regularny z dokładnością do jednego dnia) i jajeczkowanie występuje w połowie cyklu.

Na tej podstawie określony jest termin owulacji. Przy czym uwzględnia się również czas życia plemnika i komórki jajowej (ok. 48 godzin przed i po terminie). Co w konsekwencji rozszerza przedział o dodatkowe 4 dni. Metody tej nie należy mylić z antykoncepcją [1].
Dni płodne
Wg kalendarzyka małżeńskiego, dni płodne w cyklu regularnym, to przypuszczalnie:
- cykl 26 dniowy: od 6 do 15 dnia cyklu miesięcznego,
- cykl 28 dniowy: od 8 do 17 dnia cyklu miesięcznego,
- cykl 29 dniowy: od 9 do 18 dnia cyklu miesięcznego,
- cykl 30 dniowy: od 10 do 19 dnia cyklu miesięcznego,
- cykl 31 dniowy: od 11 do 20 dnia cyklu miesięcznego.
Wg kalendarzyka małżeńskiego, dni płodne w cyklu nieregularnym (rocznym), to przypuszczalnie:
- cykl waha się między 26, a 31 dni: od 6 do 20 dnia cyklu miesięcznego.
Jak policzyć kiedy są dni płodne?
Pierwszy dzień okresu płodnego
Obliczamy odejmując 20 dni od liczby dni cyklu.
Np.: cykl 26 dniowy: 26 – 20 = 6, początek okresu płodnego.
Ostatni dzień płodny
Obliczamy odejmując 11 dni od liczby dni cyklu.
Np.: cykl 26 dniowy: 26 – 11 = 15, ostatni dzień okresu płodnego.
W przypadku różnych długości cyklu w ciągu roku przyjmuje się, że 20 dni odejmujemy od liczby dni najkrótszego cyklu. To czas rozpoczęcia dni płodnych. Koniec okresu płodnego ustalamy odejmując 11 od liczby dni najdłuższego cyklu.
Wiarygodność metody Ogino – Knausa
Czynniki podważające wiarygodność obliczeń:
- przeziębienie i gorączka,
- brak snu (np: wstawanie w nocy do dziecka),
- bezsenność (insomnia),
- nieprzestrzeganie rytmu dobowego (np.: praca zmianowa),
- picie alkoholu, a w szczególności nadużywanie alkoholu,
- stres,
- przejściowe zaburzenia hormonalne,
- bliżej nieokreślone.
Stąd obecnie metoda zastępowana jest przez inne metody naturalne: Billingsów i termiczną.
Kalendarzyk małżeński – skuteczność metody
Trzeba mieć na uwadze fakt, że metoda Ogino – Knausa, to nie antykoncepcja, to naturalna metoda planowania rodziny. Wskaźnik Pearla 14 – 40. Polecana dla kobiet doświadczonych lub takich dla których nieplanowana ciąża, to żaden problem.
Podniesienie skuteczności metody Ogino – Knausa
Lekarze zalecają połączenie metody z obserwacją innych objawów oraz metodą termiczną:
- śluzu szyjkowego,
- obrzęk i bolesność piersi,
- bolesność podbrzusza,
- innych zwiastujących jajeczkowanie.
Zalety kalendarzyka małżeńskiego
- brak skutków ubocznych (metoda naturalna),
- brak przeciwwskazań światopoglądowych,
- tania,
- uczy dyscypliny i obserwacji własnego ciała,
- może posłużyć do planowania ciąży (nacisk na dni płodne).
Przeciwwskazania i wady metody Ogino – Knausa
Innej metody planowania rodziny („metody antykoncepcji”) powinny poszukać kobiety:
- bez stałego partnera,
- lubiące spontaniczny seks,
- nieregularnie miesiączkujące,
- o dużym temperamencie (niestety przez ok. 20 dni w miesiącu musi bezwzględnie wystarczyć szklanka zimnej wody zamiast),
- zestresowane,
- niedosypiające, mające problemy ze snem,
- wstające w nocy do dziecka,
- karmiące matki,
- po 40 roku życia (ze względu na wahania czasu wystąpienia owulacji),
- w okresie przedmenopauzalnym,
- którym brak cierpliwości na roczną obserwację cyklów miesiączkowych przed rozpoczęciem stosowania metody.
[1] Antykoncepcja – zgodnie z definicją WHO, to działanie mające na celu zapobieżenie niezaplanowanemu poczęciu dziecka w trakcie stosunku płciowego nie wymagające od partnerów zaniechania współżycia (nawet na kilka dni).






od pół roku stosuję kalendarzyk a od 1.5 roku obserwuje mój cykl ktory jak narazie jest bardzo regularny zdarza sie czasem 1 dniowe opznienie nie więcej i jak narazie zadnej wpadki nie ma:) szczerze mówiąc nie obserwuje sluzu ani temp tylko obliczam swoje dni plodne przez kalkulator plodności w internecie i jak narazie jest ok:P polecam wszystkim z regularnymi cyklami:) pozdrawiam:)
Witam ja stosuje kalendarzyk od 3 miesiecy mam pytanie co do wykresu ? w moim zaczyna sie temp od 36,2 a moje temperatuty spadaja nawet do 35,8 nie moge jej zanotowac bo nie ma takiej na wykresie
Kalendarzyk małżeński to świadome kuszenie losu. Jeśli naprawdę nie chcecie zajść w ciążę to zastosujcie coś innego ale na pewno nie kalendarzyk. Pozdrawiam
Powiem ze roznie bywa, gdyz z chlopakiem stosujemy kalendarzyk, i kochamy sie do 7 dnia cyklu czyli okres 4 dni 3 mozemy sex na calosc, od 7 do 16 dnia przerywany,a pozniej po owulacji czyli od 16 dnia na calosc,owulacja zawsze 13-14 dzien, juz tak 6 lat i luzik mamy jedno dziecko zaplanowane, zywotnoc plemnikow do 4 dni max z tego co wiem, wiec ok, ale organizm ludzki plata figle gdyz tym razem zdarzyla mi sie owulacja 10 dnia co mnie bardzo zaskoczylo w dzien nastepny skok juz po owulacyjny temperatury a kochalismy sie 6 dnia hmm mam nadzieje ze nie dozyly tych 4 dni plemniczki ale w razie czego juz wzielam kwas foliowy, zoabczymy co ma byc to bedzie w koncu za 3 msce mielismy sie juz starac o drugiego bobaska, tyle ze o syna i chcialam wtedy trafic w owulacje, bo coreczka byla udana 2 dni przed owulacja.
Zobaczymy co bylo nam dane neich bedzie:)
Witam mam pytanie mam okres co 28dni ostatni mialam 25maja a kochalam sie z chlopakiem 6czerwca czyli 8dni po okrese czy moglam zajsc w ciaze prosze o odpowiedzi staram sie o dziecko od jakiegos czasu dziekoje
Dobrze powiedziane…dni płodne WYPADAJĄ PRZYPUSZCZALNIE itd…A dzieciaki stosują tylko tą babciną metodę i rodzą niechciane dzieci…Jak już to typowy nowoczesny NPR np z komputerem cyklu
Mam 31 lat. Przez całe życie korzystam tylko z kalendarzyka :) Według mnie jest on bardzo bezpieczny. Prezerwatywy użyliśmy tylko raz – za pierwszym razem gdy miałam 16 lat. Przez pozostałe razy a było ich już tysiące opieraliśmy się na naturalnych metodach. I efekt jest taki, że mam troje dzieci, ale żadnej wpadki. Każde dziecko było poczęte świadomie :)
Czemu troje? Bo pierwsze dwie dziewczynki a mąż bardzo chciał syna. I się doczekał :)
Polecam przyżądy mierzące owulację. Ja teraz na wszelki wypadek kupiłam sobie taki za 1200 zł, który skuteczniejszy jest od prezerwatyw :) Niby drogo, ale znajoma która mnie namówiła korzysta z niego już pięć lat. Tak więc na dłuższą metę wychodzi taniej niż inne środki.