Dziewczyna siedzi i medytuje

Medytacja dla początkujących – od czego zacząć?

Medytacja to coraz popularniejszy sposób na rozładowanie emocji i zapanowanie nad stresem, nic więc dziwnego, że tyle osób chętnie zgłębia tajniki tej techniki. Niesie one ze sobą wiele korzyści zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. Czym jest medytacja, jak wpływa na zdrowie i od czego zacząć medytowanie?

Czym jest medytacja?

Medytacja praktykowana jest już od czasów starożytnych. W wielu religiach można znaleźć odniesienia do tej techniki. Jej podstawowym założeniem było wprowadzenie się w odmienny stan świadomości dla odniesienia jakiegoś dobroczynnego efektu. Dzięki medytacji można było rozwinąć takie cechy jak współczucie, cierpliwość, przebaczenie i miłość. Obecnie ta forma praktykowana jest głównie w religiach Wschodu, równie popularna medytacja jest w szkołach psychoterapeutycznych, a to z uwagi na szereg korzyści, szczególnie jeśli łączona jest z jogą, bowiem medytacja to nie tylko umysł, ale i ciało.

Jak medytacja wpływa na zdrowie?

Medytacja ma wiele korzyści dla naszego zdrowia. Obniża ciśnienie krwi i tętno, zmniejsza stężenie kwasu mlekowego w organizmie, obniża kortyzol, redukuje możliwość wystąpienia chorób serca i udaru, zwiększa odporność, poprawia koncentrację, łagodzi objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego i menopauzy, poprawia odporność na ból fizyczny. Oprócz tego, dzięki medytacji poprawia się inteligencja, wzrasta wiara w siebie, zwiększa się empatia, czujność, sprawność seksualna, zmniejsza się stres, ale i depresja. Bywa, że medytacja wykorzystywana jest w terapii osób cierpiących na ADHD, migreny, łuszczycę, bezsenność, arytmie, a nawet niepłodność.

Medytacja – od czego zacząć?

Najważniejsze to w ogóle chcieć zacząć i być zdecydowanym. Dobrym testem jest metoda, która polega na tym, by usiąść na dwie minuty i medytować. Wydaje się, że to krótko, ale dla niektórych te 120 sekund to może być wieczność. Jeśli już uda nam się wytrzymać te 2 minuty, powtarzajmy to codziennie przez tydzień. Następnie możemy ten czas zwiększać, kiedy nasz organizm przyzwyczai się już do wyciszenia i pogrążenia w kontemplacji. Początkowo może być trudno, by utrzymać regularność takiej czynności. Warto motywować się na przykład ustawianie przypominania w telefonie. I nie ma sensu zastanawiać się, czy lepiej medytować w salonie czy w sypialni. Trzeba po prostu zrobić to w takim miejscu, gdzie jest cicho i komfortowo.

W medytacji istotne jest skupienie na własnych emocjach. Zastanówmy się więc co czujemy, a przy tym pamiętajmy o miarowych oddechach. Nie warto przejmować się tym, co robimy źle podczas medytacji. Każdy jakoś zaczyna, a najważniejsze to opracować własny schemat tej praktyki.

Istnieje wiele mitów na temat medytacji, przez co wiele osób może się do niej zniechęcać. Najczęściej mówi się, że nie każdy może medytować, że należy to robić minimum 20 minut dziennie, w przeciwnym razie nie będzie żadnych efektów, że trzeba przejść specjalistyczny kurs, by móc to robić. Nic z tych sformułowań nie jest na szczęście prawdą. Medytować może każdy, wystarczy wsłuchać się w swój umysł i ciało, by odnieść sukces.