Kac – reanimacja organizmu po imprezie

Wszyscy znamy skutki wyjątkowo udanej imprezy bez opamiętania i jej objawy następnego dnia rano. Tupot białych mew, potworny ból głowy, ból żołądka, wymioty, mdłości, wywracanie się żołądka na drugą stronę, nadwrażliwość na światło i dźwięki, rozdrażnienie, brak sił, dreszcze, czyli po prostu efekt przepicia, kac.

kobieta, ból głowy

Alkohol dostając się do organizmu, rozpada się na wiele toksycznych związków których organizm próbuje się pozbyć. Powoduje, to zapalenia, nerwów, mięśni, które objawia się nam w postaci kaca.

Działanie moczopędne alkoholu prowadzi do nadmiernego wydalania płynów, a odwodnienie organizmu pogłębia fatalne samopoczucie.

W tym czasie mózg jest tak zaabsorbowany odbudowywaniem szarych komórek, że trudno się nam skoncentrować nawet na najprostszych czynnościach.

Pierwsza pomoc

Menu: jajecznica i pełnoziarnisty tost posmarowany miodem. Do picia sok (np: pomidorowy).

Jajka – zawierają aminokwas, cysteinę, który pomaga wątrobie rozłożyć alkohol obecny w organizmie.

Tost – zaabsorbuje resztki alkoholu w twoim żołądku i złagodzi mdłości.

Ziarna zbóż – są bogatym źródłem witaminy B, której zapasy zostały uszczuplone przez alkohol. Dodadzą energii potrzebnej do zneutralizowania alkoholu.

Miód – zawiera fruktozę, która wspomaga metabolizm, organizm szybciej pozbędzie się szkodliwych substancji (miód musi być naturalny).

Pomidory – zawierają potas.

Menu: miseczka płatków zbożowych oraz grejpfrut lub jabłko. Do picia sok pomidorowy.

Płatki zbożowe – błonnik.

Zastępniki: ziarna słonecznika albo dyni (uzupełnią część istotnych minerałów).

Uwaga: klin tylko odwleka chwilę gdy kac uderzy…

Zimny prysznic

Gorąca kąpiel czy prysznic tylko pogorszą samopoczucie. Pod wpływem ciepła następuje rozszerzenie naczyń krwionośnych i spotęgowanie bólu głowy. Dlatego dla poprawy samopoczucia weź prysznic lub kąpiel, ale wyłacznie w letniej wodzie.

Pij by poczuć się lepiej

Uzupełnij poziom płynów w organizmie: nie gazowana woda, mineralizowane napoje izotoniczne (isostar), naturalne soki (dostarczają fruktozy – źródło energii).

Picie przyspiesza ulgę, a odwodnienie spowalnia proces ustępowania kaca.

Ćwiczenia fizyczne

Wydalanie toksyn następuje w dużej mierze przez skórę stąd nieprzyjemny „zapach” następnego dnia. Dlatego dobrze jest poćwiczyć przynajmniej przez 30 minut.

Podczas ćwiczeń należy obficie uzupełniać płyny. Ćwiczenia fizyczne wspomagają proces przemiany materii, wydalanie alkoholu i toksycznych produktów jego przemiany z organizmu.

Okłady

Pozycja leżąca. Połóż na czoło zimny okład, np.: lód zawinięty w ręcznik. Spowoduje to zwężenie naczyń krwionośnych w mózgu i przyniesie Ci ulgę (minimum 30 minut).

Sen

Należy unikać światła w szczególności ostrego. W tym stanie pogarsza samopoczucie.

Należy spróbować usnąć. Nawet 30 minutowa drzemka poprawi samopoczucie. Podczas snu organizm szybciej oczyszcza organizm ponadto powinno minąć także uczucie otępienia i niewyspania.

Podczas polibacyjnych nocy śpi się niespokojnie; budzenie wiele razy.

Kofeina poprawi samopoczucie

Filiżanka kawy lub herbaty powinna złagodzić ból głowy, ponieważ spowoduje zwężenie naczyń krwionośnych. Dodatkowo kawa pobudzi otępiały po całej nocy umysł.

Zamiast kawy można zaaplikować Redbulla pewnie nie doda skrzydeł ale powinien nieco znieść otępienie umysłowe i nieco was rozruszać.

Farmakologia – tabletki przeciwbólowe

400 mg ibuprofenu lub 650 mg aspiryny, aby ukoić stan zapalny w tkankach otaczających naczynia krwionośne oraz zablokować produkcję prostaglandyn (hormonów tkankowych powodujących rozszerzanie się naczyń krwionośnych – większy ból).

Uwagi:

  • nie można przyjmować tabletek przeciwbólowych zawierających paracetamol jeśli piło się alkohol, połączenie może być toksyczne,
  • łącznie środków przeciwbólowych z alkoholem częściej niż 2 razy w tygodniu może spowodować problemy żołądkowe i w dłuższym czasie zniszczyć wątrobę.

Podsumowanie

Nie zabronione, a wręcz wskazane jest połączenie kilku z wymienionych sposobów.

Należy tylko pamiętać by nie brać więcej niż jednego rodzaju środka przeciwbólowego i nie więcej porcji niż wskazane jest to w instrukcji (tą zawsze należy przeczytać dzień wcześniej)

Królowa Południa | 1 stycznia 2007



47 Comments

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

x
maj 23, 2007 5:10

nie polecam intensywnych ćwiczeń na kacu, gdyż u słabego organizmu taka dawka po zarwanej nocy może skończyć się zawałem

elixir
maj 23, 2007 7:30

Klin wbrew pozorom bardzo pomaga. Drugie uderzenie, które przychodzi nieco później jest znacznie lżejsze. Jeśli się do tego czasu dobrze zje i wypije sporo wody (plus jeszcze trochę zdrzemnie) to wszystko jest cacy :]

abec
maj 23, 2007 8:16

Najlepszy sposób na kaca: dzień wcześniej nie pić.

polutt
maj 23, 2007 9:55

ten pomysł z ejdzeniem, to indywidualan sprawa, imo to jest tylko tak napisane by w 100% uzupenić teoretycne zapotrzebowanie na wartosci odżywcze, ale znajdźcie mi kogoś kto po uprzednim wypiciu litra wódki wexmie sie w sobie i tknie jajecznice czy miód.

Ja po grubszej bibie to:
1) przed snem, już przygotowane wcześniej, 3 cytryny wycisniete z cukrem + mineralka non-gas
2) po pobudce sama mineralna, lub mleka (ale jak mleko to nie szklanke tylko cały litr zimnego 3,2% na raz, bo po szklanecce pawik)
3) pacztecik z mięsem (szczecinianie wiedzą) + barszczyk

a farmakologia, łykanie tabsów polopiryny, ketanole, ibupromy max to nic innego jak ból wątroby po kilku latach

szymek
maj 27, 2007 17:30

Jedna uwaga dla autora, kawa NIE POMAGA wrecz przeciwnie, bo kofeina odwadnia organizm rownie sprawnie jak alkohol, litosci…

mick
maj 28, 2007 14:17

Zimny prysznic – to bzdura – potrzebny jest gorący prysznic (sam nie wierzyłem póki nie sprawdziłem). Najlepiej wziąć go jeszcze przed snem – czasami można po takim prysznicu usłyszeć, że udawało się pijanego.

Jak autorka napisała w jednym akapicie: organizm pozbywa się toksyn także przez skórę, i jak napisała w innym gorąca kąpiel rozszerza naczynia – czyli toksyny mają którędy się wydostać.

Zimny prysznic ma odwrotne działanie, daje co prawda chwilowe otrzeźwienie – ale tylko chwilowe.

Co do jedzenia – to polecam witaminę C – ponieważ przyśpiesza rozkład alkoholu, najlepiej przyjmować w postaci płynnej – bo alkohol wiążę wodę w organiźmie – stąd rano sahara w ustach.

Paw
lip 17, 2007 11:58

Ćwiczenia na kacu? Ja jakbym się na kacu schylił gwałtownie to bym się chyba zeżygał [*]…

Angel
lip 22, 2007 1:39

Paw nikt Ci nie karze robić brzuszków. Spacer to też ćwiczenie fizyczne…

Qrczaczek
lip 22, 2007 18:07

A co zrobić z kluchą w gardle po wymiotowaniu? :/
Na jedzenie patrzeć nie mogę. Ćwiczenia? Nie umiem się ruszać…

Selenka
lip 24, 2007 10:10

„Klucha w gardle” nie zostaje jak się zwymiotuje do końca. Weź napij się wody z solą wtedy na bank pozbędziesz się wszystkiego.

Grochu
sie 26, 2007 17:45

Najlepszy w niedziele jest lekki klin piwny. Pije juz 8 browar,w ogole nie jestem pijany i nawet moge zapalic(rano po jednym sztachu bym sie zerzygał). Wczoraj było ostro- urwany film:)

Staszek
wrz 12, 2007 22:44

A mi tam zawsze pomaga cola + 2 tabletki przeciwbolowe, a pozniej kawa.

Królowa Południa
wrz 12, 2007 23:51

Szynek kofeina pobudza, a po jednej kawie nie odwodnisz organizmu.

Aleksis
wrz 15, 2007 21:47

A ja z powodzeniem strosuje metodę niezwykle podobną do opisanej. Tyle, że zwykle jem kolacje po powrocie i piję dużo wody. Zwykle rano wystarcza jeden przeciwbólowiec i mogę w miarę normalnie funkcjonować.

Oj
paź 25, 2007 19:08

NO wiec, na kaca napewno niedobra praca, osobiscie prponuje 4 piwka, kawke, kapiel, cos tlustego jakas zapiekanke pizze czy cos, bo tluszcz wchlania alkohol… eee w kazdym razie taka jest moja teoria… no i mozna heja dalej mykac bez opuchnietego ryja:D

pinio
gru 2, 2007 16:12

dupa dupa dupa nie chcesz miec kaca?? to do niego nie dopuszczaj pij az padniesz nie daj mu szans ;]

Maciej
lut 3, 2008 11:48

Pij by poczuć się lepiej….. to mi sie podoba heheh

Michał
lut 7, 2008 23:41

no chyba z ta glukoza 40% to przesadziles. Po pierwsze odwadnia, bo to roztwor hypertoniczny, po drugie takie stezenie uszkadza srodblonek.

artur
lut 19, 2008 16:14

piłem 3 dni-taka tak imprezka -szedł browar,wódeczka też…dziś czuje się koszmarnie-dobrze że nie muszę jezdzić dziś ani jutro autem…mam wrażenie że jak walnąłbym ze dwa browary byłoby cacy – może nawet przyjdzie apetyt PROSZĘ O RADĘ !!!

tommi
lut 29, 2008 19:03

a co jesli po kilku dniach baletow ma sie bole w klatce piersiowej i plecach???

shreq
mar 30, 2008 11:45

te bole to z naduzycia alkoholu serducho cisnie jak oszalale a i ulklad nerwowy zniszczony – przechodzi a magnezik nie zaszkodzi

bolo503
kwi 3, 2008 19:31

Galareta i lorneta – mlodym lub poczatkujacym wyjasniam : galareta to danie sporzadzone z nozek wieprzowych plus sok z polowki cytryny a lorneta to rodaku dwa 100g kielichy 40% napitku zwanego bardzo czesto gorzala . Morze te objasnienia mgliste i zawile ale smaczne i skuteczne – wiec na zdrowie

majkelo23
kwi 12, 2008 17:39

hej
ja robie tak:
po imprezie ostroo zakrapianej jem 4 duze lyzki miodu, 4 tabletki magnezu, popijam 2 litrami wody

rano czuje sie wmiare dobrze ( sprawdzone do 7 piwek) jak wypijesz wiecej moze niezadzialac

asdss
maj 18, 2008 14:39

Najlepsza na kaca jest ciężka praca …….plus piwko z rana ….polecam

Carnage
maj 28, 2008 9:06

piwko.. brrrr… nigdy w życiu.. duża ilość posłodzonej mocnej herbaty… i dużo snu… zero muzyki i światła i nie mam mowy o jeździe samochodem :/

jozek25
cze 2, 2008 13:55

na kaca najlepsze co moze byc to zimna butla piwka… probowałem wszystkiego, jednak piwko jest najlepsze… najgorsze jest to, ze ten klin czesto konczy sie duzo gorzej:P
mam dzisiaj okropnego kaca(cały weekend jedna wielka impra)
z rana leki, rozmowa z dyrektorka – rece jak galareta (na pewno sie domysliła:P najgorsze, ze to nie pierwszyy raz:P
bym sobie pomogł po 15tej, ale mam wizytacje o 18tej(kobieta:P
coz, moze faktycznie, sie przemeczyć?
w piatek kolega robi kawalerskie (hyhy to moze skonczyć sie tylko źle:) nawet nie moge odmówic bo to moj najlepszy ziom…
spacer z niewiasta gdzies w srod zieleni powinien uspokoic poszarmane mysli i wielkiego MORALNIAKA.:( chociaz, piwko zadziałało by szybciej:P moze kiedys bedzie jakas cudowna tabletka…
ja sobie zafundowałem 3 razy :) kroplóweczkę
nie powiem, pomaga… po 3ciej buteleczce człowiek robi sie głodny:) potem jeszcze cos silnego na sen i z rana nowo narodzony:) tylko, szkoda ze to dosc drogii interes 230złoty(naprawde tylko w podbramkowyh sutuacjach)
ja dostałem glukoze 10tke/ 2 butle/ sol oczyszczajaca i około 11 tabletek(pewnie wytaminy i coś na spanie)/ słyszałem ze rewelacyjne efekty daje glukoza 40 z czyms (nie pamietam juz co…) absolutnie ostateczność – bardzo szkodliwe ale migiem pomaga…
jeszcze godzinka pracy-juz teraz z kazda godzina powinno byc coraz lepiej…
pozdrawiam wszystkich… Józek:)

Black Angel
cze 25, 2008 16:36

Najlepsze na kaca jest czytanie na necie o kacu i o tym, jak radzą sobie z nim inni – można wypróbować coś nowego, a poza tym czlowiek wie, że nie jest w tym bólu odosobniony ;)

Waszmosc
lip 17, 2008 14:50

Różnie bywa dziś jestem po 5-dniowym maratonie serducho zachowuje sie tak jak by miało eksplodować ręce sie trzęsą a w stronę okna to patrzeć nie mogę dyskomfort przed światłem. Wrzuciłem w siebie sporo miodu tylko ile dałem rade czyli jakaś szklanka gdzieś tam wyczytałem ze zawiera akurat to co jest potrzebne czyli uzupełnia potas cukry pobudzą wątrobę i czekam :) Acha nie zapominajcie ze warto wlać w siebie jakąś solidną porcje soku pomidorowego bogatego w potas który został wyczyszczony przez alkohol no i sok z kiszonej kapusty bogaty w witaminę C chemii w tabletkach nie polecam może być nie zdrowo dla wątroby

Reasumując

1 dużo miodu fruktoza sacharoza i inne do pobudzenia wątroby w której wszystko sie zaczyna
2 soki pomidorowe bogate w potas który prawdopodobnie jest szybciej przyswajalny niż np ze świeżych pomidorów
3 kapusta kiszona źródło witaminy C
4 magnezu nie polecam może sie to zakończyć biegunką wiem z doświadczenia :)
5 dla tych co potrafią spać duuuuużo snu
6 świeże powietrze no i z 20 min spaceru tez jest wskazane

Powodzenia

maggins
lip 18, 2008 9:34

ból głowy to pestka. Gorzej z moralnym kacem na którego sposobu nie ma…Bo ciekawe co zrobić jak na imprezie firmowej wyrzyga sie na szefa…:(

gosia
lip 30, 2008 13:47

czuje się strasznie:( słaba, obolała i do niczego nie przydatna:( szukam czegoś na strasznego kaca! to cud że jeszcze mam siłę w palcach i pisze to co pisze buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!

patrick
wrz 14, 2008 15:24

jest właśnie tak jak sobie wyobrażalem…..koniec świata…ale rosół z kury …nawet z knora polecam troche pomogło…..a teraz ide nad muszle

monika
lis 11, 2008 18:39

O jezu!!!ja drugi dzień dochodzę do siebie.Jest lepiej ale kiedy będzie normalnie.Na szczęście dopiero jutro do roboty.Dlaczego mnie tak długo zawsze trzyma?.Moi znajomi na drugi dzień byli w normie,tylko ja jak ta sierota zawsze muszę się tak męczyć.A piliśmy wszyscy browary i w tych samych ilościach.

SkradzionaZBajki
lis 23, 2008 12:12

Ja jakoś nigdy nie miałam problemu z kacem … do dzisiaj
Po zarzyganiu połowy autobusu na który zwaliłam wszystko przez nadmiernie bujaną jazdę,
następnie po nagłym zabarwieniu umywalki na widok lecącej wody z kranu ..
doczłapaniu się do łóżka i oddalam spaniu … w trakcie którego zapewne wyglądałam jak ”tunezyjski” pies 4 dnia po śmierci. Niby następnego dnia powinno być wszystko ok zamiast tego spędziłam kolejne przyjemne chwile nad jakże piękną niebieską wodą z kibla. Na dodatek każdy ruch tj. siedzenie w pozycji innej niż super wyprostowanej sprawiał kręcenie się wszystkiego wokół i kolejną chęć zwymiotowania
jednak w momencie gdy udawałam się ”nad wodę” nic nie chciało ze mnie wylecieć oprócz śliny .
Dopiero po bodajże godzinnym siedzeniu w bezruchu i patrzeniu przez okno godnym wścibskiej staruszki byłam w stanie iść tj wlec się do kuchni w celu zrobienia herbaty z braku jakże cudownej wody mineralnej oczywiście nie mogłam jej wypić w kuchni bo musiałabym potem dojść z bulgoczącą wodą w żołądku do pokoju … Po ponownym usadowieniu się w punkcie obserwacyjnym czekały mnie jeszcze chwile poważnych zastanowień czy ten płyn barwy piwo-podobnej nie przyniesie przypadkiem gorszych efektów… W trakcie picia tej mikstury przypomniało mi się wszystko co wczoraj wypiłam przegryzając co jakiś czas choć nie wiem czy nie lepiej pasowało by określenie zapijając co co przegryzłam.
W każdym razie pozytywny był przynajmniej zanik uczucia suszenia w gardle.
Telewizor wydaje mi się być gorszy niż wczorajszy autobus bądź raczej jego kierowca,
łóżko przysparza mnie o dreszcze na myśl że musiałabym zmienić pozycje,
jedynie komputer stał się jakimś sensownym rozwiązaniem na stratę porannych godzin.
Udział w forach o tematyce syndromu dnia następnego i coraz to nowi wstający znajomi oraz świadomość że koleżanka z imprezy od 9 jest w pracy znacznie poprawiają samopoczucie…
Sposobu na kaca nie mam bo zazwyczaj go nie miewam mogę wam jedynie odradzić
bycia o pustym żołądku do imprezy a w momencie wkroczenia na nią łączenia:
sok malinowy typu Paola..czekolada…wódka..sok…piwo..chipsy…wódka…piwo… kanapeczki…sok malinowy typu Paola…piwo…biszkopty…wódka…resztka czekolady…batonik…Cheeseburger…cola… !!!
Tym bardziej ze wymioty niszczą śnieżną pierzynę która niczym magiczna peleryna zakrywa ten szary brzydki świat ;] 3sie :)

dr Klin
lis 30, 2008 12:08

no nie ma nic lepszego niż klin. już 15 lat to stosuje:)pomaga zawsze

grisza
gru 6, 2008 13:56

o ile się nie myle – to mózg nie odbudowywuje szarych komórek jak jest na początku ….
a na kaca jest 6 sposobów x liczba pijących
choć musze przyznać, że pijąc wiele lat mam takie spostrzeżenie, że po bimbrze suszy strasznie ale bólu głowy nie miałem nigdy -:)

charlie
gru 28, 2008 13:42

zaczełem 23grudnia (dzień przed wigilią) skączyłem w pierwszy dzień świąt i do dziś trzyma mnie jak chińczyką ryż choc mam dopiero 22 lata, chyba najlepiej się nie leczyć tylko od razu isć do lekarza

madzia
sty 29, 2009 16:44

w aptece można kupić glukozę, która jest na kaca najlepsza. wystarczy wypić herbatę z 4łyżeczkami glukozy i jest o niebo leiej:)

dianne
lut 7, 2009 17:07

tak naprawde to nic na kaca morderce do konca nie pomaga,ale mi przynosi ulgę kwaśnica najkwasniejsza jaka sie da,woda z ogórków,spacer,kapiel,klin jak juz musze…czesto piję i sie tak mecze i obiecuje ze to juz koniec i znow kac:( ale kwasnice naprawde szczerze polecam ja ja robie tak ze 2 kostki rosolowe i caly garn kapusty kiszonej duzo piepszu i czekam az bedziekwasnnnniiuussia

daria
mar 3, 2009 0:47

Mój znajomy ( bo ja tego nie wyrobię) zjada tuz opo piciu 3 sórowe jajka bo ponoc scinają gorzał w rzołądku. I faktycznie rano zawsze trzeżwy

wojtass
maj 4, 2009 21:33

piwko trzyma jak w termosie ale potem faktycznie lepiej

savolta
maj 27, 2009 16:44

w żadnym wypadku nie powinno się ćwiczyć po popijawie. Ćwiczenia fizyczne tylko dodatkowo obciążają i tak już wyczerpany organizm i w żadnym wypadku nie poprawią samopoczucia. Przez pot wydalamy ok. 5% wypitego alkoholu i nie robi to większej różnicy. Poza tym chyba wszystko ok pozdrawiam;)

upright citizen
paź 5, 2009 22:59

1,5 litra wódki w sobote w niedziele po przebudzeniu 100 i piwko, kac do środy… dawka śmiertelna wg encyklopedi bankowo przekroczona, nie ma antidotum trzeba przemęczyć, czasem brak rozsądku … pozdrowienia”

PsychoPat
lis 27, 2009 9:41

Znam wiele znakomitych sposobów na kaca, a wierzcie mi, wiem czym on jest.

Sprawdzony dzisiejszego poranka – po tylko 5 piwach, jednak z trzema godzinami snu i pobudką o 6:20.

Po przebudzeniu, jeszcze w łóżku, kilka łyków piwa o temperaturze pokojowej, do momentu, aż odruch wymiotny (dzięki długiej praktyce powstrzymany) zmusza do ruszenia dupy. Prysznic w wodzie o temperaturze optymalnej, czyli takiej, na jaką akurat organizm ma ochotę. Papieros co max pół godziny (można pominąć ten krok, ale ja lubię się pokatować) oraz dokończenie piwka. Następnie podróż zatłoczonym autobusem miejskim z tymi strasznie śmierdzącymi ludźmi, golonka z Tesco, bo akurat byłem w pobliżu, zjedzona już w pracy + herbata z cukrem. Na koniec gorzka mocna kawa, której jestem w trakcie picia i już w sumie czuję się całkiem dobrze.

Nika
lis 28, 2009 12:57

Nigdy więcej obiecywałam sobie już kilka razy… i znowu nie dotrzymałam obietnicy…
Teraz nie ma co lamentować trzeba przeboleć to…
Polecam uzupełnić płyny i witaminy… sprawdzony sposób (sok pomarańczowy 100% a nie jakiś tam napój) drzemka przy uchylonym oknie, później dopiero letni prysznic, kapuśniak, pomidorówka, żurek, bez żadnych dodatków typu ziemniaki czy makrony, a później znowu drzemka…
Jestem już po ostatnim etapie i jest całkiem dobrze :)
Pozdro wszystkim w podobnej sytuacji i jeszcze jedno „NIE PIJTA to problemu nie będzie” :/

lucas
sty 1, 2010 21:13

a ja po sylku wczorajszym polecam na kaca, ciepla mocna gorzka herbate – aby pobudzic zoladek (moj byl podrazniony przez wydalanie zółci do toalety), nastepnie czerwony KWASNY barszczyk, drzemka, rosolek na obiad i prawie jak nowo narodzony:)

Szymula
sty 17, 2010 13:43

Autor artykułu świetnie opisuje sposoby poprawy samopoczucia, ale nie bardzo rozumiem pewnych zabiegów, takich jak np. zimny prysznic. To jest raczej mit, gorący prysznic pomoże przecież uwolnić te trucizny z naszego organizmu. Przed chwilą to testowałem, skóra nawet zaczęła mnie szczypać. Z tego też powodu polecałbym saune,(choć nie testowałem, bo do niej daleko od domu, więc pozostaje sauna w łazience pod gorącym prysznicem) ale jak ktoś ma mocną pikawę to się pokusić o to może. Sauna załatwi obie rzeczy i usunięcie trucizn i na koniec lodowaty deszcz, na tzw. „poprawę samopoczucia”. Proponowane śniadanka to raczej chyba życzenie poprawnego odżywiania się, aniżeli sprawdzony działający sposób walki z kacem. Oprócz tego aktywność fizyczna, ale taka aby się wypocić, więc spacer tutaj jakoś słabo pasuje, chyba że ktoś się poci w trakcie 20 minutowego spaceru.
Ale jeśli ktoś ma mnóstwo czasu to… hmm klin, bo czemu nie!

ciocia
sty 25, 2010 14:21

Kawa lub red bull – strasznie głupi pomysł. Ból głowy to nie przez rozszerzone naczynia krwionośne ale przez zwiększone ciśnienie, wypicie kawi zwiększy ciśnienie jeszcze bardziej i potem ma się jeszcze większego zonka. Polecam isostar lub gatorade. Po powerade sie rzyga bo jest słodzony apartamem i ma pare innych gówien.

Dodaj komentarz!

Comment