5 cech dresiarza

autor Kamil Baczkowski
68 razy czytano

Nasze osiedla są ich pełne. Na każdym podwórku spotkamy młodych, wysportowanych mężczyzn w markowych strojach sportowych i praktycznych fryzurach. Ich subkultura często jest jednak zagadką. Niewiele osób pochyla się nad tym, by opisać ich zwyczaje i zachowania. Spróbujmy się podjąć tego odpowiedzialnego zadania.

Fryzura dresiarza

Sposób strzyżenia się członków dresiarskiej społeczności zmieniał się na przestrzeni lat. Kiedy jeszcze ich ulubioną muzyką było disco polo, często nosili krótkie włosy, na których lśnił żel. Ta niewymuszona elegancja sprawiała, że niejednej blacharze z osiedla miękły kolana. W późniejszym etapie dresiarze zaczęli słuchać techno, a ich fryzury uległy dalszemu skróceniu. Charakterystyczna maszynka na zero lub jedynka stała się symbolem przynależności do grupy. Taki sposób strzyżenia się idealnie sprawdza się w ich codziennej działalności — nie wymaga stylizacji, utrzymania ani specjalnej pielęgnacji. Praktyczność wygrywa z estetyką, choć w oczach samych zainteresowanych jest to szczyt męskiego stylu.

Strój dresiarza

Ubiór tej subkultury jest silnie skodyfikowany i pełni funkcję rozpoznawczą w środowisku osiedlowym. Przede wszystkim nie można się obyć bez dresu, który powinien być dopasowany ilością pasków do pozostałych członków społeczności. Dominują tu kolory ciemne — czerń, granat, bordo — choć niekiedy pojawiają się odważniejsze wzory w panterkę lub moro. Ważne jest również obuwie sportowe, dzięki któremu dresiarze mogą szybko przemieszczać się, jeśli zbliżają się ich wrogowie, popularnie zwani „psami”. Najczęściej są to białe buty znanych marek, utrzymane w nienagannej czystości mimo intensywnego użytkowania. Nie można się również obyć bez czapki wpierdolki czy czarnych okularów, które w tym kręgu nazywane są również detektorem szacunku. Drobne rzeczy przechowują natomiast w kołczanie prawilności, czyli saszetce przewieszonej przez ramię, w której mieszczą się kluczyki, telefon oraz inne przedmioty pierwszej potrzeby.

Idealny negocjator

Nasz osiedlowy folklor sprawdza się idealnie w roli negocjatorów. Często jest w stanie w ciągu paru sekund wynegocjować portfel lub komórkę przechodnia bez większych sprzeciwów z jego strony. Ich techniki perswazji opierają się na bezpośredniości, zdecydowanym tonie oraz specyficznym sposobie argumentacji, który nie pozostawia wątpliwości co do intencji rozmówcy. Swoje umiejętności ćwiczą głównie na osiedlowych siłowniach, dzięki czemu ich siła perswazji wzrasta. Budowa mięśniowa wspomaga proces komunikacyjny, a sama obecność fizyczna często zastępuje wielosłowne dyskusje. Warto zaznaczyć, że ich zdolności negocjacyjne rozwijają się również podczas codziennych interakcji z przedstawicielami różnych grup społecznych — od sprzedawców w sklepach po przypadkowych przechodniów.

Środowisko naturalne

Naturalnym miejscem przebywania dresiarzy są ławki i skwery osiedlowe, najlepiej te usytuowane w strategicznych punktach — przy przejściach, sklepach monopolowych czy punktach gastronomicznych. Swój teren uwielbiają oznaczać fantazyjnymi freskami na ścianach lub puszkami po napojach energetycznych, które tworzą charakterystyczne piramidy przy ulubionej ławce. Zwykle przebywają w tych miejscach w godzinach popołudniowych i wieczornych, ponieważ w godzinach porannych oddają się oni wypoczynkowi w swoich legowiskach. Lepiej im w tym czasie nie przeszkadzać, ponieważ reagują bardzo agresywnie na próbę przerwania ich snu. Ich aktywność wzrasta wraz z zachodem słońca, kiedy osiedle nabiera specyficznego klimatu, a oświetlenie latarni tworzy naturalne centrum spotkań towarzyskich. W weekendy teren ten rozszerza się o pobliskie parkingi, gdzie można podziwiać tuningowane pojazdy innych członków subkultury.

W wolnym czasie, czyli zawsze

Stado dresiarzy ma sporo wolnego czasu, więc może oddawać się przeróżnym rozrywkom, które wypełniają ich codzienny harmonogram. Znani są między innymi z bycia koneserami kuchni orientalnych, głównie tureckiej, lecz także chińskiej, przy czym ich ulubione dania to kebab z ostrym sosem oraz zestaw nr 42 z kurczakiem w sosie słodko-kwaśnym. Pomiędzy posiłkami siedzą na ławkach, popijając złoty trunek i komplementując przechodzące przedstawicielki płci przeciwnej charakterystycznymi okrzykami doceniającymi ich walory fizyczne. Należy również zauważyć, że chętnie pomagają innym w rozwiązywaniu problemów. Wiele osób może potwierdzić, że na własne uszy słyszało od nich pytanie: czy masz jakiś problem? To wyraz troski o dobrostan społeczności lokalnej oraz gotowości do natychmiastowej interwencji w sytuacjach konfliktowych. Ich hobby obejmuje również obserwację życia osiedlowego, komentowanie przechodzących ludzi oraz spontaniczne organizowanie imprez integracyjnych przy dźwiękach muzyki odtwarzanej z głośników bluetooth.

Jest to subkultura tyleż ciekawa, co wszechobecna w polskim krajobrazie miejskim. Warto poznawać jej zwyczaje, by w pełni docenić jej kulturową odrębność i specyfikę komunikacyjną. Dresiarze stanowią integralny element osiedlowej mozaiki społecznej, a ich obecność nadaje charakteru wielu przestrzeniom publicznym. Wiele jeszcze można by pisać o specyficznych zwyczajach tej grupy — od hierarchii wewnętrznej po rytuały inicjacyjne — jednak te, które zostały wymienione powyżej są najbardziej charakterystyczne i na pewno nie pozwolą nam na pomylenie dres z kimkolwiek innym.

podobne artykuły

zostaw komentarz