Dziś mało kto czuje się dobrze w swoim ciele. Media i oszałamiająca kultura diet sprawia, że wiele kobiet ma kompleksy. Tylko niewielka garstka kobiet czuje się ze sobą pewnie. To zaś przekłada się na atrakcyjność, bo nie ma nic bardziej pociągającego niż pewność siebie. Jak zatem przestać być szarą myszką, od czego zacząć? Od makijażu, diety czy może… od wnętrza siebie?
Część osób wierzy, że zmiana wyglądu, tak by wpisywał się on w powszechnie przyjęty kanon urody, wystarczy, by przestać być szarą myszką. Niestety, to tak nie działa, metamorfoza niczym z „BrzydUli” nie sprawi, że ludzie zaczną zwracać na nas uwagę. Faktem jest, że wygląd jest istotny, ale nie jest najważniejszy. Ogromną rolę odgrywa to, jak my się czujemy. Zmiana musi nastąpić w naszej głowie.
Żeby zyskać zainteresowanie otoczenia, potrzebna jest pewność siebie
Wygląd tak naprawdę niewiele zmienia. Wbrew powszechnej opinii, atrakcyjny wygląd wcale nie sprawia, że jest się osobą bardziej uprzywilejowaną i wszyscy nagle zwracają na ciebie uwagę i cię lubią. Popularne i lubiane są też osoby, które ani trochę nie wpisują się w przyjęty kanon piękna. Co zatem przyciąga innych ludzi do nich? Osoby, które czują się pewnie ze sobą, potrafią onieśmielić innych tym, jak komfortowo mogą się czuć. Kiedy czujesz się pewny, myślisz, że możesz zrobić wszystko i tak właśnie odbierają cię inni ludzie. Obecność takich osób działa magnetycznie – emanują spokojem wewnętrznym i autentycznością, która nie wymaga potwierdzenia z zewnątrz.
Czynniki kształtujące pewność siebie
Pewność siebie to coś, co buduje się przez całe życie. Na pewność siebie wpływa wiele czynników, jak status społeczny, wygląd, ale też zachowania, które zostały wyniesione z domu, środowisko, które nas wychowało, ukształtowało, samoocena, relacje z najbliższymi czy z partnerem. Wpływ na pewność siebie może mieć nawet to, jaką się miało relację z rodzeństwem. Każda z tych rzeczy kształtuje ludzi. Jeśli miałeś słabe relacje z rodziną, przyjaciółmi, nie miałeś miejsca, w którym mogłeś wyrażać siebie, siłą rzeczy, twoja pewność siebie jest mniejsza, ponieważ nigdy nie miałeś okazji nabrać potrzebnej do tego odwagi.
Pewność siebie to nie tylko większe poczucie własnej wartości i wyższa samoocena, to też znajomość samego siebie, musisz wiedzieć, kim jesteś. Znajomość własnych wartości, mocnych stron, ale i ograniczeń pozwala poruszać się w świecie bez udawania kogoś, kim się nie jest. Ta autentyczność przyciąga do nas ludzi, którzy dostrzegają w nas prawdziwą osobowość, a nie fasadę stworzoną pod zewnętrzne oczekiwania.
Droga do przełamania niewidzialności
Uczenie się pewności siebie to proces, często wymagający od nas dyscypliny i samozaparcia. Często wiąże się to z wychodzeniem ze strefy komfortu. O czym należy pamiętać?
Eksperymentowanie poza strefą komfortu buduje odporność
Przekraczanie swoich granic, testowanie swoich możliwości wyjdzie ci na dobre. Jeśli masz fobię społeczną, każde wyjście do ludzi jest ogromnym sukcesem. Kiedyś w końcu przestaniesz się bać. Jeśli nie zaryzykujesz, to się nigdy nie stanie. Każdy człowiek ma jakieś lęki, musisz nauczyć się je przezwyciężać. Małe kroki w stronę nieznanych sytuacji – rozmowa z nieznajomym, wystąpienie publiczne, zmiana fryzury – budują bazę doświadczeń, która uczy, że porażka nie jest końcem świata, a każda przełamana bariera wzmacnia poczucie sprawczości.
Rezygnacja z pogoni za perfekcją
Powtarzaj sobie te słowa jak mantrę, perfekcja nie istnieje. Każdy człowiek ma wady, nawet jeśli ty ich nie widzisz. Błądzić jest rzeczą ludzką, możesz odpuścić i pozwolić być sobie sobą. Zamiast na swoich wadach, skup się na zaletach, ćwicz uważność i dziękuj sobie za swoje mocne strony. Warto zwrócić uwagę, że osoby osiągające sukcesy społeczne lub zawodowe nie są pozbawione słabości – różnica polega na tym, że potrafią one zaakceptować swoje niedoskonałości i nie pozwalają, by wspieranie własnego rozwoju blokowały ich obawy przed oceną innych.
Życie w zgodzie z własnymi wartościami
Jeśli chcesz, by ludzie zwracali na ciebie uwagę, nie musisz odrzucać swojego prawdziwego ja. Bądź sobą, nie pozwól siebie zmieniać. Jeśli ktoś tego nie docenia, nie był wart twoich starań o tę znajomość. Otaczaj się ludźmi, którzy w pełni cię akceptują. Relacje oparte na autentyczności są trwalsze i zdrowsze – nie marnuj energii na dopasowywanie się do oczekiwań osób, które nigdy nie będą w stanie docenić tego, kim naprawdę jesteś. Nauka asertywności i stawiania granic pozwala chronić swoją tożsamość nawet w środowiskach, które oczekują konformizmu.
Bycie pewnym siebie to nie są techniki, których można się wyuczyć. Nie ma jednego przepisu na to, jak zwrócić na siebie uwagę innych ludzi. Jednak jedno jest jasne, ludzie uwielbiają pewność siebie, a to można zyskać tylko, żyjąc w zgodzie ze sobą. Droga do pewności siebie wymaga czasu, samorefleksji i gotowości do akceptacji swojego ciała oraz ograniczeń, ale efekty tej pracy są widoczne nie tylko w relacjach z innymi, ale przede wszystkim w relacji z samym sobą.